sobota, 1 grudnia 2012

Dzień Niepodległości w polskich klimatach/Independence Day in Polish style



11 listopada patriotycznie wybraliśmy się na wędrówkę po okolicach Warszawy. 
On November 11th (our Independence Day) we decided to make a trip nearby Warsaw.




Dzień był wyjątkowo słoneczny jak na tą porę roku, a stan Wisły niski, co umożliwiło nam dostanie się do na co dzień niedostępnego spichlerza w Modlinie. 

The day was sunny as for this part of the year and Vistula River rather dry which enabled us to reach the granary building in Modlin.




O twierdzy Modlin pisałam swego czasu tutaj
I wrote about Modlin fortress here.



Zbudowana za czasów carskich, zachwyca niezwykłą ozdobnością bramy. 
Built during tsars’ times, enraptures with rich decorations of the archway.




Schody prowadzące nad rzekę – prawie jak w Wenecji:)
Stairs to the river-almost like in Venice:)




Budynek jest ogromny, kręcona w nim była Zemsta, szczerze zachęcam do wizyty, bo jak w Wiśle znów poniesie się stan wody, nie będzie już dostępu dla zwiedzających. 

The building is really huge, some Polish movies were made here and it’s possible to see it only now when the level of the river is relatively low.



Po zwiedzaniu wybraliśmy się ze znajomymi na obiad. 
After sightseeing we went with our friends for a dinner.




Do Witaszka wybieraliśmy się już długi czas, Jacek chciał koniecznie zobaczyć, jak za czasów świetności stołowała się Samoobrona. 

We wanted to see this restaurant for a long time, Jacek wanted to check how one of the Polish agricultural parties used to ate there.



Sprawa z wyborem przystawki była dość jasna-bez tatara nie mogło się obejść. 
The choice of the appetizer was simple – a steak tartare was just a must have.



Niestety gastronomia zastygła w tym przybytku, podobnie jak wystrój wnętrz, w latach 90tych. 
Unfortunately the cooking, as well as the interiors design resembled too much the 90ties.


I ryba (śladowe ilości) i pierogi pozostawiały zbyt wiele do życzenia. 
The fish (really small portion) as well as the pierogi were not very good.



No ale przynajmniej w Dzień Niepodległości było po polsku. Jeśli jednak nie musicie tam jeść – chyba niczego nie stracicie. 

Well, at least it was a Polish food for Independence Day. However if you don’t eat there – you don’t loose anything.


Miłego weekendu i dobrze zamknijcie okna na noc-robi się zimno:) 
Have a nice weekend and close the windows well – it’s getting cold:)

43 komentarze:

Draffin Bears pisze...

Hi Ola,

I can see why movies are made in the interesting building, the old place is wonderful.
Love the detail over the archway.
Hope that you are enjoying the weekend, stay warm.

Hugs
Carolyn

Bob Bushell pisze...

A beautiful fortress you have done. Poland has a great things to mention, maybe you've got them in another edition.

Travelling Milady pisze...

Nawet te ruiny są piękne. A jak to musiało błyszczeć za czasów swej świetności!

Pierre BOYER pisze...

A nice walk....
A lot of stories there....
Greetings from France,


Pierre

Jasna Varcakovic pisze...

A bit of everything: history, architecture and culinary ...
Great photos!

Blogowy Świat pisze...

Nawet nie wiedziałam, że jest takie miejsce nad Wisłą. Człowiek uczy się całe życie..:)

Ola pisze...

dziękuję!
thanks!

Ewa pisze...

Imponująca twierdza w Modlinie i cudne wspomnienie dobrze spędzonego dnia...
Pozdrawiam serdecznie w grudniowy słoneczny ranek :))*

Ola pisze...

dzięki, miłej niedzieli!:)

Martina pisze...

Impressive place Ola! It's getting cold here as well - snow this morning. Have a cozy sunday!

Mad pisze...

Piękny budynek, szkoda że tak trudno dostępny...

eye in the sky pisze...

Food's making me drool. Yummm!

Jo pisze...

przepiękna

orvokki pisze...

Lovely images, and good wood. Nice.
Have a happy new week.
orvokki

Emm in London pisze...

Wow, I just love this Ola and I would LOVE to visit there!!! Warsaw was already really high on our list of places to visit but now you've pushed it right to the top!

Avelina pisze...

Niesamowite miejsce, mam nadzieję, że będąc kiedyś w Warszawie będę mogła się tam wybrać. Wyobrażam sobie jak to wyglądało za czasów świetności.
Pozdrawiam :)

Pilar Bernal Maya pisze...

I look like a movie scenary. a diferent and magic place indeed
kss
,-)

Ola pisze...

niestety poza niskim stanem wody, gdy można bokiem obejść jednostkę wojskową, twierdza jest w ogóle niedostępna

Ola pisze...

Emm, I don't know how it happens but your comments are always in spam:(
Tkanks God, I found them

Doronette NF pisze...

Faktycznie ruiny piękne !

La Vie En Rose pisze...

Lovely!
The food looks delicious <3

http://from-brussels-with-love.blogspot.be

Ola pisze...

dziękuję

Amanda pisze...

i was fascinated by that shot of the steak tartare - complete with egg yolk and butter pat!

Ola pisze...

this is what my Husband always choose if he only has a chance to:)

Robert Geiss pisze...

Thank you for these impressions. Please have you all a good Tuesday.

Shionge pisze...

I have not seen this place when I visited Warsaw then. The food looks so elegantly plated :D

By the way, I would like to know if Sobieski Hotel is still operating? I remembered staying there when I visited Warsaw and is it near where you lived?

If you are near that place, would you be able to take a pix? Thank you :D

Ola pisze...

Shionge, this place is like 40 km from Warsaw
Sobieski still operates:) it's relatively nearby, I will try to take a photo!

Giancarlo pisze...

Spero che lo rimettano a nuovo, sarebbe un peccato veder distruggere un edificio cosi bello! buona giornata...ciao

Ola pisze...

Oggi e ancora privato...vediamo...

darlin pisze...

Ola I love seeing the world through your lens, your photos are fantastic and make me dream of more travel adventures...one day!

Have a fantastic day!

Ola pisze...

I am glad that you enjoy them:)

Doug Hickok pisze...

Amazing place, great looking food, wonderful post!

Ola pisze...

thanks!

Ann Nichols pisze...

I just posted a St. Nicholas church located in your beautiful country... and thought about you!
Hope you like it and oh... Happy St. Nicholas day!!
Blessings!
Ann

Laura pisze...

Beautiful pictures and the food looks delicious!

monika jall pisze...

interesujace miejsce, nie nie mam na mysli tej niby restauracji.

Ola pisze...

niby restauracja to dobre określenie:)

Agata pisze...

bardzo ładne miejsce i swojskie, nasze :)
Jeszcze nie byłam :(
A co do jedzenia, cóż czasami wydaje mi się, że mogłabym wrócić do baru z lat '90 na obiad i ucieszyć się, że teraz jest inaczej...a tu nie zawsze trzeba cofać się w czasie :)

Lidia Frolova pisze...


Very beautiful architecture!
www.gvozdishe.com

gvozdishe on Facebook

Ola pisze...

indeed!

Lara pisze...

Amazing place!!!

Kisses
Lara

Maha Gadde pisze...

beautiful place n cliks...great work.
maha

Phivos Nicolaides pisze...

Another amazing post and beautiful pictures!!